Ile trzeba inspiracji, aby móc artystycznie działać – tworzyć, malować, rzeźbić. Do owej twórczości Edward Duda dojrzewał wiele lat. Posiada jednak wrodzony talent, wenę twórczą i wewnętrzny napęd do walki o egzystencję. W życiu i w sztuce porusza się między iluzją, abstrakcją i twardą rzeczywistością. Twórczość jego skupia się na obserwacji przyrody i sztuki - pozwala nam mieć drzewa przed oknami. Malarstwo Jego jest pełne emocji, jest zachwycające.

Renata Bartel

W tej twórczości podziw budzi połączenie wielkiej wyobraźni ze znakomitym realizmem wykonania oraz wyczuciem możliwości jakie daje nawet przypadkowo znaleziony materiał. Jest nim drewno.

prof. Aleksander Krawczuk

Kiedy patrzymy na obrazy Edwarda, uwodzi nas plastyczne zestrojenie ich formy i treści. Zastanawiamy się co bardziej podziwiać – pomysłowość w reakcji na bogactwo natury kory drzew czy dojrzałość decyzji w budowaniu całości kompozycji i konsekwencje w zestroju barwnym malatury. Tak czy inaczej wymienione cechy Jego malarstwa dają wielką przyjemność oglądania dzieł już wykonanych i napawają nadzieją na następne.

Jan Gołębiowskiartysta, architekt

3xN – niesamowite, nowatorskie, nie-do-podrobienia! W twórczości Edwarda Dudy zachwyciło mnie trafne zestawienie ze sobą (na pozór) nie pasujących materiałów, oryginalne podejście do tematu oraz zastosowanie unikalnej techniki uniemożliwiającej podrobienie obrazów… Plus pasja i energia autora… Wszystko to tworzy unikalną mieszankę, którą wg mnie, warto zobaczyć.

Elżbieta Ćwikdziennikarka

Obrazy Edwarda można podsumować m.in. słowami - twórcza adaptacja. Natura stwarza tak wiele cudownych i niepowtarzalnych faktur. Dają one mnóstwo możliwości, aby zobaczyć w nich nie tylko piękno, ale i twórczo je zaadaptować do nowego życia. Edward Duda właśnie to robi, opracowując plastycznie faktury – dodaje kolor, by pokazać jak wiele ukrytego piękna jest w starej desce, sklejce czy kawałku zdjętej kory.
Tylko bogaty świat jego wyobraźni znajduje w nich od razu - piękne krajobrazy, kwiaty, pędzące konie, grupy ludzi, czy religijne motywy. Są to wszystko unikatowe prace – niepowtarzalne – raz stworzyła je natura, a Edward Duda znalazł dla nich nowe unikatowe życie. Jest to banalnie proste w końcowym przekazie, wymagało jednak wielu wcześniejszych poszukiwań i tego jego bogatego świata wyobraźni. Powoływanie do nowego życia naturalnych faktur i kolorów, to wielkie odkrycie i sukces Edwarda Dudy zarówno plastyczny jak i artystyczny.

Jacek Ożógartysta-malarz

Artysta czy Twórca?
W szaleństwie dzisiejszego dnia codziennego pędzimy w niewiadomym kierunku. Walczymy, upadamy, wznosimy się – dążymy do nieokreślonego celu. Z „klapami” na oczach nie widzimy, nie obserwujemy, nie myślimy. Zatraciliśmy siebie, przyjaźnie, miłości, zapomnieliśmy o pięknie naturalnego otoczenia. Wartościach, których już nawet nie potrafimy ocenić. Zatrzymajmy się, rozglądnijmy, zastanówmy się – oceńmy. „Otwórzmy oczy”, zobaczmy czego inni nie widzą.
Tak, taką „dzisiejszą” drogą nie idzie, nie biegnie, ale spaceruje Edward Duda. On widzi to, czego my nie dostrzegamy. W pracach swych w mistrzowski sposób dostrzega swoją wyobraźnią obrazy, wobec których przeszliśmy obojętnie. W naturalnych fakturach kory, drewna, tworzonych przez naturę przez dziesiątki lat, nagle zauważa treści. Swoją wyobraźnią nas fascynuje. To takie proste – ale dla nas jest to często niewidzialne. Wydawałoby się, że to dla widza pojawia się kolor. Wówczas to ujawnia się obraz, czasem i kiczowaty, ale zawsze baśniowy. Pejzaże, postacie, zabierają nas gdzieś proponując całkowite zintegrowanie się w atmosferze szczęścia, beztroski, zadumania.
Zwolnijmy. Wpatrzmy się w prace Edwarda. Przy ich pomocy postarajmy się zrozumieć nasz świat, nasze życie. To ten Człowiek pokazuje poprzez swoją sztukę, jak szczęśliwie można patrzeć na swoje życie.
Choć zawsze bronić będę czystej postaci profesjonalizmu w twórczości, charakteryzującej się nowymi cechami, formą przedstawienia, ideologią cz w końcu technologią. Tego Autor nam nie prezentuje. Dla mnie przede wszystkim jest na pewno Artystą, ale może być i Twórcą – Twórcą stylu życia, stylu myślenia, stylu postrzegania. Byli już tacy ludzie, podobni amatorzy, podobni artyści, podobni twórcy, ale byli, On natomiast jest.
Oglądając prace inż. Edwarda Dudy, zastanówmy się może nie nad artystycznym przekazem prac, ale nad sobą, nad swoim sposobem postrzegania świata i wartości, o których już dawno zapomnieliśmy. Postać artysty powinna być pokorna, skromna i dająca szczęście. Spróbujmy, może dzięki tym pracom „wyrwanym przyrodzie” ZAWRÓCIMY.

Kazimierz Krewniakartysta plastyk, projektant

Zostaw Opinię