„Madonny”

– wystawa zbiorowa – Kraków, ul. Chałubińskiego 47; – Filia Podgórskiej Biblioteki Publicznej w Swoszowicach; – maj jest miesiącem Maryjnym, dlatego też wraz z Jackiem Ożogiem i Tomkiem Teisem postanowiliśmy zaprezentować...

Zobacz więcej

„Podmuch wiosny”

– wystawa zbiorowa; – Kraków, ul. Matematyków Krakowskich 102; – Osiedlowy Klub Kultury w Zbydniowicach; – wiosenne prace i na płótnie, i na dykcie, i na fornirze, i na korze, i na wszystkim co natura dał. Wystawa z...

Zobacz więcej

„Brzoza na brzozie”

– wystawa indywidualna; – Kraków, ul. Spółdzielców 3; – Filia Podgórskiej Biblioteki Publicznej; – wystawa przeniesiona z biblioteki przy ul. Komandosów, urozmaicona nowymi obrazami; – inspiracją jest kora brzozowa i...

Zobacz więcej

„Z drewna czarowane”

– wystawa indywidualna; – Kraków, ul. Matematyków Krakowskich 102; – Osiedlowy Klub Kultury w Zbydniowicach; – wernisaż połączony z recitalem gitarowym w wykonaniu Krzysztofa Cynara. Można obejrzeć moje najnowsze prace, o...

Zobacz więcej

„Rodzinne pasje”

– wystawa zbiorowa; – Kraków, ul. Chałubińskiego 47; – Filia Podgórskiej Biblioteki Publicznej w Swoszowicach; – wystawa łącząca pokolenia, gdzie prezentuję prace wraz z synem Mateuszem. To mój artystyczny debiut.

Zobacz więcej

Ile trzeba inspiracji, aby móc artystycznie działać – tworzyć, malować, rzeźbić. Do owej twórczości Edward Duda dojrzewał wiele lat. Posiada jednak wrodzony talent, wenę twórczą i wewnętrzny napęd do walki o egzystencję. W życiu i w sztuce porusza się między iluzją, abstrakcją i twardą rzeczywistością. Twórczość jego skupia się na obserwacji przyrody i sztuki - pozwala nam mieć drzewa przed oknami. Malarstwo Jego jest pełne emocji, jest zachwycające.

Renata Bartel

W tej twórczości podziw budzi połączenie wielkiej wyobraźni ze znakomitym realizmem wykonania oraz wyczuciem możliwości jakie daje nawet przypadkowo znaleziony materiał. Jest nim drewno.

prof. Aleksander Krawczuk

Kiedy patrzymy na obrazy Edwarda, uwodzi nas plastyczne zestrojenie ich formy i treści. Zastanawiamy się co bardziej podziwiać – pomysłowość w reakcji na bogactwo natury kory drzew czy dojrzałość decyzji w budowaniu całości kompozycji i konsekwencje w zestroju barwnym malatury. Tak czy inaczej wymienione cechy Jego malarstwa dają wielką przyjemność oglądania dzieł już wykonanych i napawają nadzieją na następne.

Jan Gołębiowskiartysta, architekt